Pośród piaskowych worków i skrzynek amunicji, stanowiących nawiązanie do konfliktu libańskiego, widnieje duch ulicy Poznańskiej – zamknięty w niewielkim, wąskim barze. Tak samo modny teraz, jak i w dniu otwarcia. Jest doskonałym miejscem na zakończenie wieczoru. Noce wypełniają się tu mieszanką międzynarodowych języków i beztroskiej, pozytywnej energii.
Poznańska 12, Facebook.com/beiruthummusbar
Żoliborz nie słynie z szalonych nocy, jednak znajdujący się w jego sercu Havana Bar udowadnia, że potrafi się bawić! Ukryty w cichym zakątku, kubański bar emanuje ciepłem już z oddali – przytłumione światła, tropikalne koktajle i latynoskie rytmy tworzą tutaj niepowtarzalny klimat. Mojito jest urzekające, a daiquiri niebezpiecznie dobre. Tutejsi goście to barwna mieszanka lokalsów i weekendowych odkrywców.
Słowackiego 16/18, Instagram.com/ havanawarszawa
Kultowy Plan B. Położony przy Placu Zbawiciela, przyciąga zarówno zagorzałych miłośników warszawskiego życia nocnego, jak i studentów, którzy spotykają się tu przy niedrogich drinkach, głośnej muzyce i niezwykle gorących dyskusjach. Bezpretensjonalny klimat, przyciemnione światła i dobra zabawa – to wszystko, czego potrzeba.
Aleja Wyzwolenia 18, Instagram.com/klubplanb